Blog rozwojowy dla przedsiębiorczych kobiet

Tootsie roll bear claw pudding tart jelly beans gummies. Sweet roll cake pudding lollipop candy candy canes halvah sesame snaps biscuit. Icing pie muffin tootsie roll candy canes. Cheesecake powder candy chocolate cake tart caramels. Gummi bears marzipan bonbon topping cake.

Przedstawiam Ci swój rozwojowy blog dla przedsiębiorczych kobiet. Oprócz porad marketingowo-biznesowych znajdziesz tu też dużo wskazówek o tym jak prowadzić swój biznes mimo lęków, zwątpień, potyczek, zagubienia, chaosu i hałasu (zewnętrznego i wewnętrznego). Będzie dużo o samorozwoju, bo zauważyłam, że on idzie w parze z rozwojem biznesowym. Celem tego bloga jest udzielenie Ci wsparcia byś mogła prowadzić swój biznes z zwiększa lekkością, pewnością, odwagą i poczuciem, że nie jesteś w tym wszystkim sama. Zapraszam! 

Zawsze najtrudniej jest zacząć.

Pomysł bloga za mną już od dawna chodzi, natomiast zawsze była jakaś ‘dobra’ wymówka. 

  • Nie mam czasu
  • Mój polski po tylu latach na emigracji kuleje
  • Kto to będzie czytać? Już jest tyle blogów
  • Kto ma czas na czytanie w szybkim świecie TokToków?
  •  itd, itp.

Znasz to? Wymówki, które “usprawiedliwiają” nasze niedziałanie? Już widzę, jak przytakujesz w potwierdzeniu 😉 

No właśnie, bo wymówki nie dotyczą tylko mnie. 

One towarzyszą również innym kobietom. Mężczyzną też, ale to nie o nich chcę pisać.   

Wiem, że jest mnóstwo kobiet, które chcą się rozwijać, realizować, zakładać własne firmy, żyć na własnych zasadach, ale często jest coś co je hamuje i na wszystko mają ‘dobre usprawiedliwienie’, typu:

  • To jeszcze nie ten moment
  • Zacznę jak już wszystkie dzieci pójdą do szkoły
  • Nie mam jeszcze odpowiedniego sprzętu
  • Muszę dokończyć czytanie książki ‘xyz’ 
  • Dopiero za rok będę miała certyfikat
  • Nie wiem czy to taki dobry pomysł, już tyle osób to robi 
  •  itd, itp. 

Rozpoznajesz to? Wierzę, że nie jestem w tym wyjątkowa i wiesz o czym mówię. Że rozpoznajesz ten głosik, który z fałszywą troską wszystko neguje i ‘racjonalizuje’, by tylko powstrzymać Cię od działania.

Prawda jest taka, że ten głosik zawsze będzie Ci towarzyszyć. 

I teraz są dwie opcje. 

Jedna to nie robisz nic. Pozwalasz mu decydować o Twoim życiu. 

A druga opcja jest taka, że bierzesz ster w swoje ręce i realizujesz swoje marzenia, bez względu na ględzenie 😉

I właśnie o tym ma być ten blog. Oprócz porad marketingowo-biznesowych znajdziesz tu też dużo wskazówek o tym jak prowadzić swój biznes mimo lęków, zwątpień, potyczek, zagubienia, chaosu i hałasu (zewnętrznego i wewnętrznego).

Będzie dużo o samorozwoju, bo zauważyłam, że on idzie w parze z rozwojem biznesowym. 

Bo prowadzenie własnej firmy to ciągły rozwój i ciągła praca nad sobą. To przezwyciężanie wstydu, syndromu oszusta, wewnętrznego krytyka i wielu innych organiczeń, które kładziemy same na siebie!

Własna firma to częste wychodzenie poza strefę komfortu, poznawanie swoich możliwości, ale i też ograniczeń.

To ciągłe poznawanie siebie, swoich stref geniuszu i tego jak je wykorzystać w biznesie, by jak najlepiej służyć innym.

Ale to też nauka pokory, działania z prawdziwą empatią do drugiego człowieka.

To także nabywanie nowych umiejętności nie tylko marketingowych i sprzedażowych.

To nauka asertywności, stawiania granic, dbania o swój dobrostan zarówno emocjonalny jak i finansowy, by móc prowadzić dobrze prosperujący biznes bez wypalania się przy tym. 

Tak więc celem tego bloga jest udzielenie Ci wsparcia zarówno w rozwoju osobistym i biznesowym, byś mogła prowadzić swój biznes z zwiększa lekkością, pewnością, odwagą i poczuciem, że nie jesteś w tym wszystkim sama. 

Ściskam, Gosia

Udostępnij:

Facebook
Pinterest
LinkedIn
Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *